Firma przygotowuje premierę produktu. Powstają zdjęcia na Instagram, krótkie filmy na TikTok, post na Facebook i dłuższa prezentacja na YouTube. Każdy materiał ma własny termin, a za wszystkie działania odpowiada jedna osoba. Kiedy do tego planu dochodzą zewnętrzne usługi social media, łatwo pomylić adres publikacji, zakres pakietu albo moment realizacji. Zanim pojawi się zamówienie, warto więc przygotować prosty porządek pracy: ustalić cel, wskazać materiały i oddzielić poszczególne wydatki.
Najpierw ustal, za co właściwie płacisz
Pod wspólną nazwą usług social media mogą kryć się bardzo różne działania: przygotowanie treści, prowadzenie profilu, emisja reklamy czy dostarczenie określonej liczby obserwacji, polubień, komentarzy lub wyświetleń. Ich rozliczenie i znaczenie dla firmy będą inne. Zakup pakietu statystyk nie oznacza zlecenia całej kampanii, a liczba dostarczonych reakcji nie mówi sama w sobie, ilu odbiorców zainteresowało się ofertą.
Zapisz przedmiot zakupu jednym zdaniem. Jeżeli trudno to zrobić, opis usługi wymaga doprecyzowania.
Pomocne jest również rozdzielenie rezultatu zamówienia od celu marketingowego. Pierwszy może dotyczyć konkretnego pakietu przypisanego do filmu. Drugim będzie na przykład pozyskanie zapytań o produkt. Wykonanie usługi nie przesądza o osiągnięciu celu biznesowego. Taki podział pozwala później uczciwie ocenić zarówno dostawcę, jak i własne działania, bez przypisywania jednej pozycji w budżecie skutków całej komunikacji marki.
Jeden katalog nie zastępuje planu dla każdej platformy
W artykule o Zboostowani przedstawiono katalog obejmujący Instagram, TikTok, Facebook i YouTube oraz pakiety odnoszące się do profili i poszczególnych publikacji. Opis oferty, sposobu zamawiania i deklarowanych warunków realizacji znajduje się tutaj: https://www.adform.pl/zboostowani-obserwacje-lajki-wyswietlenia-i-komentarze-w-jednym-miejscu/. To punkt wyjścia do poznania usług; przed decyzją trzeba jeszcze przeczytać warunki wybranego wariantu.
Wspólny katalog może uprościć zbieranie zamówień, ale nie zwalnia z określenia, czego dotyczy każde z nich. Obserwacje odnoszą się do profilu, a usługa dotycząca konkretnego filmu wymaga wskazania właściwej publikacji. Dwa materiały o podobnych nazwach, wersja robocza opisu i zmiana daty premiery wystarczą, żeby w pośpiechu wybrać niewłaściwy adres.
Przygotuj krótką kartę dla każdego planowanego działania:
- platforma, profil oraz jednoznaczne oznaczenie materiału;
- rodzaj usługi i zakres pakietu, który chcesz porównać;
- termin publikacji oraz oczekiwany moment rozpoczęcia realizacji;
- cena całego zamówienia, osoba zatwierdzająca i sposób kontaktu z obsługą.
Taką kartę można prowadzić w zwykłym arkuszu. Nie musi być rozbudowana. Najważniejsze, żeby osoba składająca zamówienie korzystała z tych samych informacji co osoba publikująca treści, zamiast odtwarzać ustalenia z kilku rozmów.
Budżet podziel według zadań, a nie liczby kont
Równy podział środków między cztery platformy wygląda przejrzyście, lecz może nie odpowiadać planowi firmy. Jeśli najważniejszym materiałem jest prezentacja produktu, potrzebuje ona dopracowanego scenariusza, nagrania i montażu. Krótsze publikacje mogą z kolei korzystać z fragmentów tego samego materiału. Najpierw oszacuj koszt wykonania i obsługi komunikacji, a dopiero potem rozważaj dodatkowe usługi.
W budżecie oddziel produkcję treści, reklamę w systemach platform, pracę osoby prowadzącej profile i inne zamówienia. Dzięki temu zobaczysz, czy oszczędność na jednej pozycji nie powoduje braków w drugiej. Można zamówić pakiet dotyczący filmu, ale wciąż potrzebować czasu na odpowiedzi na pytania o produkt. Bez tego nawet starannie przygotowany harmonogram nie zapewnia sprawnej obsługi zainteresowanych osób.
Przy porównywaniu wariantów zwróć uwagę na koszt jednostkowy, lecz nie traktuj go jako jedynego kryterium. Większy pakiet może być tańszy w przeliczeniu na sztukę, a mimo to oznaczać wydatek przekraczający przyjęty limit. Rabat ma znaczenie dopiero wtedy, gdy zakres zakupu odpowiada rzeczywistej decyzji, a warunki usługi są zrozumiałe.
Warto przyjąć maksymalną kwotę przed przeglądaniem ofert. Ułatwia to zakończenie porównania bez dokładania kolejnych wariantów tylko dlatego, że różnica w cenie wydaje się niewielka.
Termin rozpoczęcia i zakończenia to dwa różne ustalenia
Informacja o szybkim uruchomieniu zamówienia nie musi oznaczać, że cały pakiet zostanie zrealizowany w tym samym momencie. Artykuł główny przytacza deklaracje dostawcy dotyczące tempa i wybranych wariantów rozłożonych w czasie. Przy planowaniu premiery potrzebujesz jednak parametrów konkretnej usługi, a nie ogólnego opisu katalogu.
Zapytaj, od kiedy liczony jest termin, czy materiał musi już być publiczny oraz co stanie się, jeśli zmienisz harmonogram. Ustal też sposób zgłoszenia problemu i warunki ewentualnego uzupełnienia. Zachowaj odpowiedź razem z potwierdzeniem zamówienia. Pamięć o rozmowie na czacie nie daje takiej precyzji jak zapis dotyczący wybranego pakietu. W małym zespole pomocny bywa jeden moment zatwierdzenia: treść jest gotowa, adres sprawdzony, cena zaakceptowana. Dopiero po tym etapie osoba odpowiedzialna składa zamówienie. Jeśli film zostaje przesunięty lub zastąpiony, powinna ponownie sprawdzić dane, zamiast zakładać, że wcześniejsze ustalenia nadal wystarczą.
Zgodność z zasadami platformy jest częścią oceny oferty
Przed zakupem ustal metodę realizacji. Zasady YouTube zakazują sztucznego zwiększania wyświetleń, polubień, komentarzy i innych statystyk. Platforma wskazuje również, że działania zatrudnionej osoby lub firmy mogą mieć konsekwencje dla kanału. Sam fakt, że usługę sprzedaje zewnętrzny dostawca, nie przesądza o jej zgodności z regulaminem.
Nie należy utożsamiać takiego pakietu z reklamą kupowaną w oficjalnym systemie platformy. Przy ocenie wariantu trzeba wiedzieć, co faktycznie będzie wykonywane i na jakiej podstawie. Jeżeli opis nie pozwala tego ustalić, rozsądnym krokiem jest wstrzymanie decyzji do otrzymania wyjaśnienia. To element oceny zamówienia, podobnie jak cena, termin czy zakres odpowiedzialności.
Rozlicz usługę i oddzielnie oceń kampanię
Po realizacji porównaj zamówienie z jego opisem. Sprawdź materiał, którego dotyczyło, zakres wykonania i przebieg kontaktu z obsługą. Następnie wróć do celu marketingowego ustalonego przed startem. W ten sposób raport nie sprowadzi się do jednej liczby, której wzrost może mieć różne przyczyny.
Przy zamykaniu działań przydadzą się dwie osobne odpowiedzi:
- Czy dostawca wykonał usługę zgodnie z uzgodnionym zakresem i warunkami?
- Co wydarzyło się po stronie firmy: jakie pytania otrzymała, jakie materiały zainteresowały odbiorców i czy pojawiły się zapytania o ofertę?
Jeśli równocześnie zmienił się sposób publikowania, ruszyła reklama i pojawił się nowy produkt, nie przypisuj wszystkich wyników jednemu zakupowi. Zapisz, które działania odbywały się w tym samym czasie. Przy kolejnym planie będzie łatwiej zdecydować, co zachować, co dopracować i gdzie przesunąć środki. Najbardziej przydatny budżet to taki, z którego można odczytać powód każdego wydatku oraz wrócić do ustaleń bez ponownego odtwarzania całej kampanii.
Materiał zewnętrzny









